Gada-ciekawostki nr 92784
Jazda na rowerze może być świetnym sposobem na spalanie kalorii i kształtowanie mięśni nóg, ale eksperci przestrzegają przed ograniczaniem się tylko do tego rodzaju aktywności fizycznej. Najnowsze badania dowodzą, że zapaleni rowerzyści mają znacznie niższą gęstość kości, niż osoby uprawiające różne rodzaje sportów, ponieważ jazda na rowerze nie sprzyja rozwojowi tkanki kostnej w takim samym stopniu, jak na przykład aerobik, czy ćwiczenia z obciążeniem. Zdaniem naukowców, rowerzyści powinni uwzględniać w swoim programie treningowym inne sporty oraz zapobiegać rozrzedzaniu tkanki kostnej przy pomocy zdrowej diety bogatej w sery, ryby, świeże owoce i warzywa.
vseo.plRocznie umiera w Polsce około tysiąca ludzi z powodu biernego palenia tytoniu (w USA aż 53 razy więcej!). Obecność wśród palaczy może powodować raka płuc, choroby układu krążenia oraz schorzenia płuc (przewlekła obturacyjna choroba płuc, zapalenie oskrzeli i astma). Wykonane analizy pokazały, że dla osób niepalących mieszkających z partnerami, którzy palą w domu, ryzyko zachorowania na raka wzrosło o 20-30%, natomiast dla osób narażonych na dym tytoniowy w miejscu pracy wzrost ryzyka wynosił 16-19% (Sasco AJ, Secretan MB, Straif K). Zaledwie półgodzinne bierne palenie może się przyczynić do uszkodzenia serca zdrowej osoby niepalącej (kanadyjska gazeta The Globe and Mail).
Tanie kamienie do akwarium dla ryb. Zapraszamy. Tanie akwarium dla ryb. Zapraszamy. Tanie oryginalne tonery HP 92A black Warszawa, tanio, wysyłka Jeśli szukasz zoo online to znalazłeś! Zoo online w Szczecinie wagi paletowe wagi paletowe wagi paletoweOśmioletnia dziewczynka prowadziła negocjacje z czterema bandytami, którzy napadli na dom jej rodziców, związali ich i grozili śmiercią - informuje włoska prasa. Pisząc o szczęśliwym zakończeniu napaści wszystkie gazety cytują słowa małej Caroliny skierowane do przestępców: "Zróbmy tak. Ja wam oddam wszystkie moje zabawki, a wy zostawicie nas żywych, w porządku?". Do napadu na dom pod Mediolanem, należącego do byłego pilota rajdowego, doszło w sobotni wieczór. Wtargnęli do niego czterej zamaskowani i uzbrojeni mężczyźni, prawdopodobnie Albańczycy. Związali rodziców dziewczynki i zażądali pieniędzy. Nie skrępowali jedynie ośmioletniej córki właścicieli, która przez pół godziny z zimną krwią przekonywała, że w sejfie nie ma wielkich sum, jakich szukali. Zaproponowała wreszcie, że odda im wszystkie swoje zabawki. Przestępcy uciekli zabrawszy jedynie kilka znalezionych w domu rzeczy, między innymi cenny zegarek i kilka sztuk biżuterii. Po ich ucieczce Carolina rozwiązała ojca, który wezwał następnie karabinierów. Jak podkreślają gazety, funkcjonariusze nie mogli wyjść z podziwu dla dzielnej dziewczynki, dzięki której nie doszło do tragedii.
Marzeniem Andrew Dahla był wpis w Księdze Rekordów Guinnessa. Wszystko wskazuje na to, że piątek jego pragnienie się spełniło. W ciągu godziny napełnił powietrzem 213 balonów, nadmuchując je nosem! Ojciec chłopca, Doug Dahl sprawdzał, czy każdy z balonów ma minimum 20 centymetrów w obwodzie. Natomiast mama, Wendy Dahl liczyła nadmuchane balony. W pewnym momencie Andrew spytał rodziców, czy bicie rekordu można potraktować jako codzienny ćwiczenia gry na trąbce. - Tylko, gdybyś grał na niej nosem - rozwiała jego nadzieje Wendy Dahl. 13-latek już raz próbował pobić rekord. W lutym nadmuchał 184 balony. Wtedy jednak rekord nie został uznany, ponieważ balony zawiązywał ojciec chłopca. Tym razem Andrew sam się tym zajmował i jego wyczyn prawdopodobnie zostanie wpisany do Księgi rekordów Guinnessa.
Pewien romantyk z Bristolu oświadczył się swojej dziewczynie umieszczając pierścionek zaręczynowy na wystawie muzeum. 30-letni informatyk Rob Colbourn poprosił personel muzeum miejskiego o zgodę na wstawienie pierścionka pomiędzy eksponaty i następnego dnia przyprowadził ukochaną na wystawę. To właśnie tam zdumiona dziewczyna zobaczyła efektowny klejnot z tabliczką o treści: "Pierścionek użyty przez Roba Colbourna podczas zaręczyn z Marisą Stabler".