Gada-ciekawostki nr 60652
Podejmuję decyzję świadomy tego, co czynię i nie ma tutaj żadnych obaw takich, że się będę narażał na jakieś społeczne zarzuty. Mieszkańcy są zaskoczeni i zbulwersowani. W sumie podatek umorzono prawie 80 osobom. Przeważają kwoty od kilkuset do kilku tysięcy zł. Poseł Bonda z długiem wynoszącym 220 tys. zł to niewątpliwie rekordzista.
vseo.plTo był najbardziej przerażający prezent urodzinowy. W dniu, w którym Tony Sharp skończył 40 lat został porwany. Sprawcami okazali się dowcipni koledzy. W dniu swoich 40. urodzin Tony Sharp, menadżer w banku HSBC w Penzance, jak zwykle szedł do pracy. W pewnym momencie mężczyzna w kominiarce zatrzymał Tony'ego i przystawił pistolet do jego głowy. Napastnik założył na głowię ofiary worek. Sharp został zaciągnięty do samochodu. Auto ruszyło. Porywacze zatrzymali się na stacji benzynowej. Tony usłyszał dźwięk aparatu fotograficznego. Pomyślał, że napastnicy robią mu zdjęcia, by później pokazać je rodzinie i zażądać okupu. Po chwili ktoś zdjął worek z głowy Tony'ego. Mężczyzna zamiast napastników, zobaczył grupę kolegów z banku, którzy stali z aparatami fotograficznymi i nie mogli opanować śmiechu. Pomysłodawcą porwania był przyjaciel Sharpa, Les Allen. Jak powiedział mężczyzna, porwanie było zemstą.
oferty wola batorska anonse zakliczyn lodzie afrikaans zwierzetaWłoski farmaceuta z okolic toskańskiej Sieny - Giovanni de Munari - ogłosił, że odtworzył eliksir długowieczności na bazie wina Chianti według znalezionej za szafą XVIII-wiecznej receptury, sporządzonej przez jednego z jego przodków. O winnym eliksirze poinformowały włoskie media. De Munari, właściciel apteki w miejscowości Asciano - jednej z najstarszych we Włoszech - odnalazł recepturę w czasie remontu lokalu. Skrawek papieru, na którym spisano przepis, tak bardzo go zainteresował, że postanowił przygotować eliksir na jego podstawie. I tak powstał preparat, który według zapewnień twórcy ma niezwykłe właściwości, przede wszystkim dzięki dobroczynnemu działaniu czerwonego wina. - Moi przodkowie nie znali nazw składników chemicznych , ale byli pewni tego, że czerwone wino, a zwłaszcza Chianti, jest wielkim dobrodziejstwem - powiedział farmaceuta. Poinformował, że rezultaty badań, przeprowadzonych na jego eliksirze są tak dobre, że zamierza produkować go na skalę przemysłową.
Dzienna dawka kofeiny może sprzyjać skłonnościom do halucynacji i urojeń, jeśli kofeinę konsumuje się w nadmiarze - wynika z badań uniwersytetu Durham w północno- wschodniej Anglii. Naukowcy ustalili, że po wypiciu siedmiu filiżanek kawy rozpuszczalnej, ludziom może się wydawać np. że czują wokół siebie obecność ludzi zmarłych, słyszeć ich głosy, postrzegać rzeczy, których nie ma w otoczeniu. Naukowcy pytali 200 studentów uczestniczących w badaniach na temat zwyczajów picia kawy. U ludzi pijących dużo i często zaobserwowano, że są trzykrotnie bardziej podatni na zjawiska świata nadprzyrodzonego niż ci, którzy piją kawę w umiarkowanej ilości.Często pijący kawę doświadczyli obecności duchów, w podświadomości słyszeli głosy i wyobrażali sobie nieistniejące rzeczy lub sytuacje. Zdaniem naukowców powodem może być to, że kofeina potęguje skutki stresu. Organizm w stresie produkuje hormon zwany kortyzolem. Produkcja kortyzolu dodatkowo zwiększa się pod wpływem kofeiny, co może prowadzić do halucynacji.
Siedmiominutowa randka w ciemno na statku na Sekwanie, konkurs listów miłosnych, a może bal "nielegalnie" zakochanych - to francuskie pomysły na niebanalne spędzenie święta zakochanych. Anglosaski zwyczaj walentynek z roku na rok zdobywa we Francji coraz więcej zwolenników. Francuscy marketingowcy prześcigają się w pomysłach na potwierdzenie romantycznej legendy Paryża. Na tych, którzy jeszcze nie znaleźli swojej połówki, czekają w wieczór św. Walentego "szybkie randki w ciemno" (ang. speed dating) na jednym z kursujących po Sekwanie statków. Pomysł zabawy jest prosty: każdy z uczestników zabawy, wśród których jest po równo mężczyzn i kobiet, wskazuje na chybił trafił siedem nieznanych mu osób, i ma na rozmowę z każdą nich nie więcej niż siedem minut. Zabronione jest wymienianie się numerami telefonów czy umawianie na kolejną randkę. Po spotkaniach każdy z uczestników wybiera jedną osobę, z którą chce spędzić resztę wieczoru.